Nowe terapie na raka jajnika

Rak jajnika jest drugim najczęstszym nowotworem żeńskich narządów rodnych. Ma on szansę stać się chorobą przewlekłą dzięki staraniom naukowców, którzy wprowadzili w życie przełomową koncepcję leczenia polegającą na podtrzymywaniu remisji poprzez użycie inhibitorów PARP.

Obecność mutacji genów BRCA1 i BRCA2 jest jednym z najbardziej znanych czynników ryzyka zachorowania na ten nowotwór. Według różnych statystyk, chore z mutacją stanowią ok. 20-25% wszystkich pacjentek zmagających się
z tym nowotworem. Przyczynami mogą być również:

●    bezdzietność,

●     pierwsza ciąża po 35 roku życia,

●     wczesna pierwsza miesiączka,

●     późna menopauza,

●     zaburzenia hormonalne.

Rak jajnika to bardzo ciężka choroba, w Polsce jest ona diagnozowana codziennie aż u 10 kobiet. 5 lat od diagnozy przeżywa zaledwie 30 procent kobiet.

Jak rozpoznać raka jajnika?

Ten nowotwór jest bardzo trudny do rozpoznania, ponieważ we wczesnym stadium zazwyczaj nie występują żadne objawy. Pierwsze dolegliwości również nie wskazują raka, są to między innymi:

●     pojawienie się problemów z układem pokarmowym,

●     bóle podbrzusza,

●     zaburzenia miesiączkowania,

●     wzdęcia,

●     szybkie uczucie sytości,

●     ucisk w miednicy,

●     brak apetytu,

●     utrata masy ciała.

W przypadku, gdy wyżej wymienione dolegliwości trwają wyjątkowo długo, należy zgłosić się do ginekologa. Aby możliwe było wczesne wykrycie nowotworu jajnika, które da szansę na jego całkowite wyleczenie, należy profilaktyczne wizyty u ginekologa odbyć co najmniej raz w roku. Jednak czasami nawet częste wizyty u specjalistów nie starczają do wykrycia raka jajnika. Ostatnimi czasy pojawiła się jednak możliwość, aby stał on się chorobą przewlekłą.

Wydłużona remisja dzięki inhibitorom PARP

Przełomem było wprowadzenie na rynek nowego leku – inhibitorów PARP. Wcześniej, leczenie raka jajnika polegało głównie na operacji chirurgicznej, podczas której usuwało się jak największą ilość tkanki nowotworowej. Czasami ten etap był poprzedzony chemioterapią neoadiuwantową, a następnie stosowało się chemioterapię pooperacyjną. Gdy po takim leczeniu pojawiała się wznowa, stosowano kolejne cykle chemioterapii, po których dochodziło do remisji, a później znów do wznowy. Jest to charakterystyczne dla tego nowotworu, ale okresy remisji są zazwyczaj krótsze od okresów wznowy. Dlatego też, inhibitory PARP dają szansę na lepszą przyszłość dla kobiet dotkniętych rakiem jajnika, ponieważ ich zadaniem jest wydłużenie remisji, czyli stanu, w którym nie występują żadne objawy choroby, co może prowadzić do wydłużenia czasu całkowitego przeżycia.

Inhibitory PARP są stosowane w przypadku zaawansowanego stadium choroby, który jest nisko zróżnicowany, oraz gdy pacjentka jest wrażliwa na chemioterapię analogami platyny. Tylko jeden inhibitor PARP (olaparib) jest refundowany w Polsce po wznowie choroby oraz w pierwszej linii leczenia. Jest on bardzo potrzebny, ponieważ może podtrzymać remisję raka jajnika nawet do 54 miesięcy. Niestety ma on pewne ograniczenia. Olaparib jest dostępny jedynie dla kobiet, których choroba wiąże się z mutacją w genach BRCA1 i 2, a jest to ok. 20-25% pacjentek.

Nowe terapie na raka jajnika

Mimo korzystnych badań z użyciem innego inhibitora PARP – niraparibu, z których wynika, że u kobiet, u których nie występuje mutacja w genach BRCA1 i 2 ani żadne inne mutacje genetyczne, dochodzi do poprawy rokowań, nie był on dotąd refundowany w Polsce. Jednak od stycznia 2022 roku nowowczesne terapie inhibitorami PARP będą dostępne dla wszystkich pacjentek cierpiących na ten nowotwór bez względu na występowanie mutacji w genie BRCA1/BRCA2.

Leczenie tym inhibitorem PARP może wydłużyć remisję nawet do 15 miesięcy u kobiet, u których występują nawroty raka jajnika.

Inhibitory PARP szansą na lepsze życie

Inhibitory PARP są lekami doustnymi. Dzięki tym nowym lekom kobiety mogą prowadzić normalne, aktywne życie. Mogą one realizować się zawodowo, społecznie i prywatnie. Ta nowa koncepcja sprawia, że życie kobiet cierpiących na raka jajnika może być wydłużone. Onkolodzy pragną, aby rak jajnika w przyszłości stał się chorobą przewlekłą, którą można kontrolować poprzez przyjmowane leki.